|
18 marca 2007
Młodzi muzycy -
coś dla was.
Młodzi
ludzie często nie mają co zrobić ze swoim wolnym
czasem. O narkomani, alkoholizmie czy wandalizmie
młodzieży wszyscy wiedzą bardzo dużo, dlatego warto
przyklasnąć inicjatywom ludzi z nowatorskimi
pomysłami.
W
Miejskim Ośrodku Kultury od 10 lat pracuje Sławomir
Tomanek zajmujący się udźwiękowieniem wszelkich
imprez organizowanych przez MOK. Z biegiem lat
zauważył, że młode zespoły rockowe nie mają miejsca
na próby. Sala w MOK-u jest oblegana przez zespoły
teatralne, taneczne, odbywają się tu różne
uroczystości. Dla rockowych zespołów muzycznych w
zasadzie nie ma już miejsca. W godzinach rannych
byłoby to pewnie możliwe, ale przecież wtedy młodzi
ludzie uczęszczają do szkół lub pracują. Co w takim
razie mogą zrobić?
Nad tym
od dawna zastanawiał się pan Sławek. Myślał o
różnych obiektach znajdujących się w Policach, które
musiałyby zapewnić odpowiednią dźwiękoszczelność,
dostęp do prądu, zaplecze socjalne itp. Do takiego
celu nadawałby się bunkier umiejscowiony przy ulicy
Kołłątają, ale koszty jego remontu byłyby ogromne.
Pomysł więc upadł.
W
ostatnich tygodniach okazało się, że w budynku MOK-u
znajdują się trzy sale nagrań, które już nie nadają
się do tego celu. Pan Sławek chce te pomieszczenia
wytłumić i przystosować do potrzeb młodych muzyków,
umożliwi korzystanie z istniejącego sprzętu do
nagrań. Młodzi ludzie mogliby odbywać próby,
musieliby mieć jedynie własne instrumenty. Pan
Sławek ukończył realizację i reżyserię dźwięku
Polskiego Radia w Warszawie oraz liczne kursy i
szkolenia w kierunku elektroakustyki, posiada więc
odpowiednie kwalifikacje, by służyć fachową pomocą i
doradztwem. Ma także szerokie kontakty, myśli o
nawiązaniu współpracy np. z nauczycielami emisji
głosu, którzy czasem mogliby służyć muzykom cennymi
wskazówkami. Jak podkreślił w rozmowie pan Sławomir,
nieważny jest poziom wykonywanych utworów czy
umiejętności młodych ludzi.
Oprócz
tego Sławomir Tomanek ma też ciekawe plany na
przyszłość. Mówił o przeglądach zespołów, które
można by organizować np. co pół roku, plenerowych
koncertach grup rockowych w czasie imprez
MOK-owskich. Młodzi artyści mieliby okazję
zaprezentować się publiczności.
Obecnie
trwa nabór zespołów rockowych. Sala prób mogłaby
służyć około sześciu grupom, czasu więc nie ma zbyt
dużo do zastanowienia, bo w połowie kwietnia sala
prób ma być gotowa. Warto, by młodzi chcieli
skorzystać z szansy, jaką im się daje. Pan Sławek
czeka na telefony w tej sprawie pod numerem
693 183 910.
Warto
chyba też zastanowić się nad wykorzystaniem obiektu
przy ulicy Kołłątaja. Gdyby go przystosować do
dzisiejszych warunków, wyremontować i wyposażyć
mogłoby tam powstać dużo pracowni, sale prób,
strzelnica. Może Czytelnicy mają też inne pomysły, a
władze dadzą się przekonać o potrzebie stworzenia
takiego miejsca i znajdą na ten cel fundusze?
eLPa
|