15 marca 2007

Gmina w internecie.

W dobie różnorodnych mediów ważne miejsce zajmuje internet. Jeśli jakaś firma chce być poważnym konkurentem dla innych, mieć poważanie wśród klientów i uznanie finansowe, to na jej stronie internetowej powinny być aktualne informacje dotyczące cen artykułów czy usług, opis firmy, jej osiągnięcia itp. Z możliwości rzetelnego przedstawienia się w świecie powinny też korzystać organizacje, różne placówki, urzędy. Postanowiliśmy zajrzeć na stronę internetową gminy Police. Niekoniecznie trzeba znać adres strony, wystarczy wpisać w wyszukiwarce gmina Police i strona wchodzi. Przede wszystkim najpierw zauważamy pasek z informacją dla mieszkańców, by zostawili w gminie 1% podatku. Jest jeszcze czas, by Policzanie to zrobili, dlatego wydaje się dobrym pomysłem przypomnienie o tym.

Zaglądamy do Urzędu Gminy, klikamy na poszczególne wydziały. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Wydział Ochrony Środowiska, Wydział Spraw Obywatelskich – wydaje się, że zamieszczone dokumenty wyczerpująco informują o sprawach, którymi zajmują się te komórki.

Wydział Oświaty i Kultury – Nadzór nad żłobkiem i przedszkolami zawiera informacje o liczbie dzieci przyjętych do żłobka w roku szkolnym 2001/2002 w gminie Police (dane na 18 maja 2001 roku). Nadzór nad szkołami podstawowymi – liczby z 1 września 2001 roku. To samo ze szkołami gimnazjalnymi. W wykazie placówek nadzorowanych przez WOiK ( http://www.police.pl/wyknadok.html ) znajdują się placówki już nieistniejące: I Społeczna Szkoła Podstawowa i I Społeczne Gimnazjum – obie szkoły były przy ulicy Kresowej 6. Niestety, zlikwidowano je jakieś 2-3 lata temu. W Szkole Podstawowej nr 2 w Przęsocinie (filia) dyrektorem nie jest już Ewa Andrzejewska, ale Wioletta Kowalik, a w Bibliotece Miejskiej nie dyrektoruje Krystyna Woźniak, lecz Wioletta Kołodziejczyk. Gdybyśmy polegali na informacji z tej strony, to musielibyśmy uwierzyć, że dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji jest nadal Andrzej Bednarek.

Wydawałoby się, że Rada Miejska obecnej kadencji jeszcze nie zaczęła pracy, bo do tej pory widnieje na stronie ( http://www.police.pl/harmsrm.html )  harmonogram sesji prac z 2006 roku. Dopiero w Biuletynie Informacji Publicznej znajdujemy taką wiadomość, ale w razie zmiany terminu sesji mieszkaniec i tak nie ma możliwości o niej się dowiedzieć. Czytamy też streszczenie wykładu pt. „Etyka w życiu publicznym”, lecz próżno szukać gdzie, kiedy i kto taki wykład wygłosił. Pamiętamy, że zdarzyło się to w Miejskim Ośrodku Kultury, ale wszystkie inne szczegóły umknęły już z pamięci.

Na podstronie Wydziału Promocji i Informacji dowiadujemy się, że nadal „Soyka śpiewa Staffa dla Polic”!!! Śmiać się czy płakać?

           Wydział Gospodarki Gruntami – do pobrania są różne wnioski, ale brak całkowicie informacji o trybie ich rozpatrywania, czasie oczekiwania, sposobie załatwienia sprawy itp., podczas gdy np. Wydział Ochrony Środowiska czy Wydział Finansowo – Budżetowy wręcz drobiazgowo uświadamiają petentów nt. załatwiania spraw.

Wydział Działalności Gospodarczej – klikając na Oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych lub na Wniosek o wydanie zaświadczenia potwierdzającego dokonanie opłaty za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych pokazują się napisy w języku angielskim.

Wydział Techniczno–Inwestycyjny – podobno nadal naczelnikiem jest Zbigniew Nowak, a plotki gminne mówią co innego, że został odwołany. Gdzie szukać prawdy?

W Biuletynie Informacji Publicznej na podstronie organizacji pozarządowych próżno szukać wykazu stowarzyszeń działających na terenie gminy Police. Można tu znaleźć jedynie akty prawne dotyczące tej dziedziny, druki, programy współpracy itp. Takie informacje raczej nie zainteresują przeciętnego internauty.

Brak zdjęć dwóch naczelników wydziałów wydaje się drobiazgiem, chociaż warto byłoby jednak je zamieścić skoro są fotografie szefów pozostałych wydziałów. Chyba dobrym pomysłem byłoby opublikować zdjęcia wszystkich radnych. Mieszkańcy znają podobizny przewodniczącego oraz dwóch jego zastępców, zapewne chcieliby dowiedzieć się, jak wyglądają pozostali radni. Zamieszczając informacje nikt nie pomyślał o dopisaniu dat pod tekstami, tym bardziej, że przy niektórych opisywanych wydarzeniach trudno w ogóle wywnioskować, kiedy miały miejsce. Warto opisać mapki dla lepszego zrozumienia, co przedstawiają, jak również nazwiska autorów tekstów. Można uzupełnić galerię datami wykonania zdjęć. To ważne drobiazgi, świadczą o dokładności i rzetelności ludzi zamieszczających informacje w internecie.

To tylko nieliczne zauważone niedociągnięcia, które mogą denerwować mieszkańców zaglądających na strony gminy Police. Nasi Czytelnicy zapewne wiedzą i o innych. Nierzetelna informacja poważnie czasem utrudnia życie i załatwianie spraw przez petentów Urzędu Gminy. To także lekceważenie ich i niewywiązywanie się z obowiązków. Czekamy na zmiany na stronie gminy. Na pozytywne zmiany.

                                                                                                                                           eLPa

 

 
 

OPINIE   INTERNAUTÓW:

  • [15.03.2007]  [Maciej] ... Pozdrawiam Panią Lidkę, i życzę powodzenia.

  • [16.03.2007]  [niezadowolony] ... Potwierdzam , strony internetowe naszej Gminy są do bani, ale strony Powiatu jeszcze gorsze. W BIP na stronach gminnych są aktualne sprawy, a na stronach powiatowych niektóre z 2001r., a pod nimi podpis pani Kuczyńskiej, która od roku już nie pracuje w Starostwie. Prawdopodobnie nasi włodarze nie wiedzą co to komputer i nie zachodzą na te strony, co by nie powiedzieć, że w ogóle nie korzystają z komputerów. A szkoda, może by popędzili niektórych -odpowiedzialnych za aktualizację stron do pracy!!!

  • [16.03.2007]  [Wiesia] ... W pełni się z Wami zgadzam co do strony internetowej. Zamiast iść z duchem czasu i cały czas unowocześniać serwis, od czasów kiedy naczelnikiem był Piotr Misiło bardzo niewiele się zmieniło (od strony merytorycznej i graficznej).

  • [18.03.2007]  [nad. anonimowy] ... Niektórzy naczelnicy do dziś nie umieją pisać na klawiaturze. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

  • [18.03.2007]  [nad. anonimowy] ... Czego się spodziewaliście. Burmistrz nie potrafi nawet wysłać maila.
    Wiadomo - jeśli szef nie tworzy wizji i nie motywuje, to jest jak jest. A szef motywuje jedynie do ... wierności (do końca nie wiadomo o co mu chodzi).

  • [18.03.2007]  [nad. anonimowy]  ... Co za bzdury Panie niezadowolony. "Prawdopodobnie nasi włodarze nie wiedzą co to komputer i nie zachodzą na te strony, co by nie powiedzieć, że w ogóle nie korzystają z komputerów". Nawet nie chce mi się tego komentować."...niektóre z 2001r." - proszę o konkrety, sprawdzę. Jednak piszemy tu o stronie BIP, która ułatwia Państwu dostęp do informacji publicznej i jeżeli informacja z 2001 roku jest ważna na pewno tam pozostanie. Wszelkie uwagi proszę kierować na:  olszewski@policki.pl

  • [12.04.2007]  [podatnik] ... Czytałem Wasz artykuł o stronie internetowej gminy i nadziwić się nie mogę. Od jego zamieszczenia minęło kilka tygodni, a na stronie gminy żadnych zmian. Nieaktualne informacje jak były, tak nadal są. Czy urzędnicy gminni nie czytają Waszych artykułów czy po prostu lekceważą Was i Waszych czytelników, a tym samym i nas, mieszkańców gminy? Czy to naprawdę możliwe, by nikt nie zauważył, że stawiacie poważne zarzuty urzędnikom, więc oni powinni je odeprzeć lub naprawić błędy? Nie wierzę, że burmistrz nie zagląda na stronę "Kupca Polickiego"! Z tego wnioskuję, że toleruje nierzetelność, niekompetencję i brak szacunku dla mieszkańców. Brak rzetelnych informacji to wyraz takich właśnie cech. Sam nieraz doświadczyłem różnych niedogodności z powodu niedorzecznych informacji na stronach internetowych.
    Od redakcji: Wiele spraw toczących się w gminie to tylko pozory ubarwione kolorową etykietą. "Kupiec Policki" wielokrotnie zwracał na to uwagę lecz ani razu nie spotkało się to z jakimkolwiek odzewem z gminy. No może poza jednym wyjątkiem kiedy skrytykowaliśmy władze za brak życzeń na stronie w święta Bożego Narodzenia. Reakcja była na nowy rok - życzenia były i zajmowały całą stronę. Najwyraźniej dla Urzędu Gminnego nie jesteśmy partnerami wystarczająco godnymi uwagi. Pozdrawiamy wszystkich podatników.