07 stycznia 2007

Błędne koło polickiej władzy toczy się dalej ...!

 Dopiero co zdążono posprzątać ulice z wyborczych dekoracji a już nowe - stare władze gminy uszczęśliwiają nas monotonną powtórką z przeszłości. Oto nowy, stary burmistrz ogłasza kolejny już przetarg na sprzedaż szczególnie przez niego ulubionej fikcji, której nie udało się zbyć w ubiegłej kadencji. Mowa tu o przetargu na sprzedaż nakładów finansowych poniesionych przez gminę na budowę szaletu, o których obszernie pisaliśmy przy okazji pierwszego  przetargu. Tu znajdziesz tamten artykuł >>> Wszystko zatem  wskazuje na to, że mamy do czynienia z kontynuacją polityki wiodącej do dalszego pogarszania sytuacji gospodarczej i wykorzystywania ludzi, których sytuacja życiowa zmusza do podejmowania ryzykownych przedsięwzięć. Być może władze postępują tak celowo chcąc przy pomocy tak beznadziejnych transakcji  zniechęcić młodych do podejmowania ryzyka inwestycyjnego w gminie a tym samym zachęcić tych co jeszcze pozostali do opuszczenia tego chorego kraju? Podstarzałej reszcie już ogołoconej z dobytku wystarczy małym nakładem zwiększyć obszar cmentarza komunalnego i po krzyku. Zanim nasze władze gminne spełnią ten czarny scenariusz, my mamy pytanie do burmistrza Diakuna: - dlaczego pan, panie burmistrzu sam nie kupi tych nakładów skoro to taki korzystny interes. Wysokość pana zarobków, zwłaszcza po podwyżce, doskonale sprzyja takiemu  właśnie lokowaniu kapitału. Odwagi panie burmistrzu! - przecież to pana własny pomysł na rzekomy dobrobyt!

 

 
 

OPINIE   INTERNAUTÓW: