11 października 2006 r.

Niespodziewana sesja nadzwyczajna!

     Całkowicie niespodziewanie zwołana została poniedziałkowa sesja Rady Miejskiej w Policach. Jej zasadniczym celem było klepnięcie uchwały w sprawie polickiego szpitala. No i przy jednym głosie wstrzymującym została ona klepnięta. O nadzwyczajności tej sesji bardziej jednak świadczyło odczytane przez radnego J. Kardziejonka oświadczenie, niż klepnięcie wspomnianej uchwały. Chociaż tak naprawdę "nadzwyczajna", jest określeniem raczej przesadzonym, bardziej pasowałoby jej określenie "przedwyborczej nerwówki". Niestety, autor oświadczenia odczytał kilka chaotycznie złożonych zdań, pozbawionych jakiegokolwiek sensu, nie mówiąc o jej wartości merytorycznej. W sumie nic z tego oświadczenia nie wynikało i nic ono nie rozjaśniało w przedmiotowej sprawie. Żaden akapit oświadczenia nie przytaczał nawet najmniejszych faktów, zdolnych zdementować lub wykazać nieprawdziwość zarzutów zawartych w publikacji, do której oświadczenie się odnosiło. Nadmiar brukowych określeń, zawartych w tak krótkim tekście oświadczenia świadczy raczej, że radnemu Kardziejonkowi bardziej chodziło o lżenie innych, niż o wyjaśnienie sprawy. Dla przeciętnego czytelnika znającego obydwa teksty, oświadczenie radnego bardziej przypomina przywoływany w nim bełkot a niżeli publikacja w gazecie Nowe Police. Zazwyczaj tak bywa, że jeżeli nie mamy argumentów to najlepiej jest sponiewierać. Tylko czy radnemu ubiegającemu się o reelekcję przystoi sięgać po takie metody. Czy górę nie wzięły tu pycha i zarozumiałość? Panie radny - jest zarzut to należy go wyjaśnić a rzucając w konkurencję pomidorami, nie sposób uzyskać uniewinnienie. Do tego potrzeba wiarygodnych faktów. Póki co zarzut padł a alibi brak, bo oświadczenie na pewno nim nie jest. Sądzimy, że sprawa jest rozwojowa dlatego poczekamy również na to, co odpowie radnemu Kaźmierczakowi sam burmistrz Władysław, koalicyjny "bratanek" radnego Kardziejonka. To, co w tym wszystkim  jest interesujące to to, że pan Nowak jest urzędnikiem burmistrza a burmistrz jest kandydatem J. Kardziejonka na kolejną kadencję, zaś radny Kardziejonek jest od niedawna członkiem PO, do której pan Nowak kierował skargę na radnego. Jeden mętlik! I niech teraz ktoś nam powie, że nie jest to najwyższa pora na Nowe Police. Nowe Police - lepsze Police, tej prawdy nic nie jest w stanie podważyć.

Poniżej zamieszczamy tekst oświadczenia radnego Jerzego Kardziejonka, który według nas, przynosi radnemu bardziej wstyd niż chwałę.

      Dla lepszego zobrazowania sprawy, postanowiliśmy zamieścić również list naczelnika UG Zbigniewa Nowaka skierowany do władz Platformy Obywatelskiej RP, który skłonił radnego Kardziejonka do złożenia oświadczenia na sesji Rady Miejskiej o treści jak wyżej.

             

 
 

KOMENTARZE   INTERNAUTÓW:

  • [12.10.2006.] [Zbigniew Tomasz Nowak] ... Odnosząc się do wypowiedzi Pana Jerzego Kardziejonka chcę powiedzieć, ze wszystko to co zawarłem w piśmie do Kierownictwa PO jest zgodne z moją wiedzą i istniejącymi dokumentami. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej ma prawo dochodzić tego na drodze sądowej. Negatywna ocena mojej pracy przez Pana Jerzego Kardziejonka jest subiektywną jego oceną i wynika z następujących faktów: Pan Jerzy Kardziejonek zadaje mi na Komisjach i Sesjach Rady Miejskiej różne pytania. Przy udzielaniu mu odpowiedzi zawsze kieruję się zasadą - mądremu wystarczy słowo, "drugiemu" poematu mało. Oczywiście jest to parafraza tego przysłowia. Niesmaczną ingerencję pana Jerzego Kardziejonka w prywatną sferę mojego życia skomentuje następująco: "Gdybyśmy żyli w średniowieczu wyzwałbym go na pojedynek i pozwolił wybrać broń. Nie wątpię, że Pan Jerzy Kardziejonek wybrałby cepy"

  • [12.10.2006.]  [nad. anonimowy] ... Nie mogę gdy czytam naprawdę brak obiektywizmu w tych artykułach jak kiedyś, a przecież  JESTEŚCIE członkami PO i w dodatku przekłamujecie opinię publiczna że wystąpiliście z PO, ale to nie do tego zmierzam. Chce wchodzić na stronę kupców i czytać porządne merytoryczne artykuły i przede wszystkim obiektywne-czy Panowie Dudek i reszta mogą mi to obiecać, czy przez okres wyborów będziecie walić w PO i Gryfa jak popadnie a po ew. wygranej/przegranej wrócicie do normy?

Od redakcji: Szanowna/ny czytelniczko/ku. Nie dokonaliśmy żadnego zwrotu w naszej publicystyce. Wciąż opisujemy zdarzenia jakie występują w polickiej rzeczywistości. Nigdy też nie pisaliśmy, ani też nie mówiliśmy, że wystąpiliśmy z PO. Poinformowaliśmy wyraźnie opinię publiczną, że tymczasowo zawiesiliśmy swoje członkostwo, na znak protestu wobec poczynań: grupy członków skupionych między innymi wokół radnego Kardziejonka oraz władz regionalnych. Uważaliśmy i uważamy ich postępowanie za wielce naganne i szkodliwe i zdania nie zmieniliśmy. PO a właściwie tylko część PO związała się z Gryfem, nic więc dziwnego, że wzięli na siebie odpowiedzialność za dotychczasowe dokonania Gryfa. To był ich dobrowolny wybór, choć towarzyszące temu powody, są wielce dyskusyjne. My byliśmy temu przeciwni i dalej jesteśmy. Nie ukrywamy tego i nie "walimy" w PO a krytykujemy jedynie poczynania ich pojedynczych członków i tylko wtedy kiedy jest to konieczne. Ze swej strony obiecujemy, że w "Kupcu" nic się nie zmieniło i nie zmieni. Pozdrawiamy i prosimy o minimum wyrozumiałości.

  • [12.10.2006.]  [Policzanin] ... Oświadczenie jest żenujące, ale na poziomie pana Kardziejonka. Nic dodać nic ująć. Pokazał swój styl. Kreuje się na wielkiego biznesmena, a słoma z butów wystaje. Co za styl, pożal się Boże, jakich my radnych mamy, a właściwie mieliśmy, bo całe szczęście to już koniec kadencji. A pan Nowak powinien pozwać go do sądu o naruszenie dobrego imienia, bo znany jest w Policach z przyzwoitości i promowania zdrowego stylu życia.

  • [12.10.2006.]  [J-58] ... Ja, za pośrednictwem Kupca chcę zaapelować do panów polickich nowobogackich przestańcie wydzwaniać po nocach i straszyć porządnych ludzi, bo znajdziecie się w pierdlu szybciej niż wam się wydaje.

  • [12.10.2006.]  [Były radny] ... Guzik mnie obchodzą prywatne oświadczenia radnego Kardziejonka na publicznej sesji za społeczne pieniądze. Ale obchodzi mnie to, że przewodniczący komisji rewizyjnej Pan Kardziejonek, fałszywych dokumentów Pana naczelnika Nowaka jeszcze nie skierował do prokuratora. A co na to wszystko pan burmistrz kandydat. A może jak pisał trafnie przed czterema laty YAK ( ( Chyba najwyższy czas stary Bawole pomyśleć o Nowym Rozdole).

  • [12.10.2006.]  [Młody] ... Żenada takie oświadczenie odczytywać na sesji. Co to za styl... dentysta... wyrwane zęby... o co chodzi?... Kardziejonek myśli, że to jego partyjne zebranie? Pan Nowak jako MORS powinien wylać kubeł zimnej wody na ten głupi łeb "niby" polickiego biznesmena. To wszystko jest naprawdę żenujące.

  • [12.10.2006.]  [Członek PO] ... Pamiętam nie tak dawno jak miała paść koalicja z Ćwiaczem w Powiecie to nam członkom PO Kardziejonek tłumaczył, że nie można jej zerwać, bo taka sama funkcjonuje w Gminie, a on z Gryfem nigdy nie pójdzie razem, mówił że to zdrajcy i oszuści i że nie można im ufać. Co zostało z tych słów? Jak można ufać takim ludziom, którzy bez przerwy zmieniają zdanie. Kardziejonkowi dobrze i z Diakunem i z Wirkijowskim, byleby interes się kręcił. No chyba, że panowie nie wygrają. Co wtedy zrobi Kardziejonek. Ja wiem zbrata się z wygranym.

  • [12.10.2006.]  [Policzanka] ... Pan Kardziejonek zarzuca p. Nowakowi braku profesjonalizmu, kompetencji i dziennikarstwa, a sam co pokazał? iście kwiecista była jego mowa!!! Zresztą tylko na coś takiego tylko go stać. Żenada i warcholstwo ( idąc za słowami premiera)!!! Przepraszam, czy jego nazwisko jest tak znane i cenione? Chyba tylko znane ( osobiście nie chciałabym takiej sławy). Sam jest ignorantem i hipokrytą. A życie prywatne innych nie powinno go interesować. Niech pilnuje swojego nosa. I kto tu mówi o zdobywaniu stanowisk? Pan Kardziejonek postępuje jak ,,prawdziwy" katolik, bo za takiego się uznaje. Po trupach, aby osiągnąć swój cel. Tonący brzytwy się chwyta.

  • [13.10.2006.]  [nad. anonimowy] ... Jak mali chłopcy Ja Ci to- Ty mi to. Jeżeli w liście Pana Nowaka jest zawarta prawda to dlaczego nie ma konkretnej odpowiedzi Pana Kardziejonka??? i co dalej! Oświadczenie Pana Radnego niczego nie wyjaśnia, a może tak publicznie Panie Radny przed Policzanami, przed kamerą TV wyjaśni Pan, o co chodzi w liście Pana Nowaka?! To jest POWAŻNE oskarżenie i sprawa publicznie POWINNA być wyjaśniona tym bardziej, że jest Pan przecież Radnym Naszego miasta i reprezentuje Nasze sprawy na zebraniach ,sesjach a jednocześnie jest Pan Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej, która między innymi sprawdza działalność Pana Burmistrza Diakona. Jak można iść do takiej osoby jak Pan z problemami i powierzać je Panu!!!, skoro ma Pan takie brudne sprawy w kieszeni. Pan śmie poruszać sprawy prywatne Pana Nowaka? A czy Pana życiem osobistym i to czy Pan się prowadzi moralnie ktoś się interesuje?, a może warto zajrzeć w Pana moralność(!!??!!) Nie ma Pan konkretnych argumentów, więc wtrąca Pan inną sferę życia?? Oj nieładnie Panie Radny . COŚ BARDZO ŚMIERDZI WOKÓŁ PANA, czas sięgnąć po jakieś środki!!!!!!!

  • [13.10.2006.]  [Radna] ... Jestem oburzona tym oświadczeniem jak większość moich kolegów niestety boją się głośno o tym mówić. Kardziejonek oplótł całe Police pajęczyną i pilnuje, aby ktoś nieproszony na tę platformę nie wszedł. Każdy kto jest przeciw niemu musi zaopatrzyć się w pancerz, żeby opluwania po nim spływały, tak jak to zrobiła pani Chmielewska. Zniszczyli ją w Platformie bo nie chciała być pieskiem na Kardziejonkowej smyczy. Teraz kolej na Nowaka. Czas w Policach zrobić porządek i rozwalić tę sieć, wówczas pająk sam zginie lub wyniesie się gdzieś daleko poza nasz okręg.

  • [13.10.2006.]  [Prawnik] ... Ha a co tu Pan Kardziejonek Ma wyjaśniać? Przedewszystkim to Pan nowak porusza sprawę, jednak dziwi mnie fakt, że bak tu dowodu i oskarżenia jakiegoś konkretnego. Nie złożył doniesienia do prokuratury tylko napisał pisemko. To jak sprawa Marek vs Misillo. Tylko ze dziś Misillem jest Kardziejonek a Markiem Nowak. Ten oskarża - sam jeszcze chyba dokońca nie wie o co, ale żadnego dowodu na to nie ma po prostu cos tam mu się obiło, coś tam widziałem same domysły. No cóż ja sobie dalej pośledzę z boku i pośmieje się przy piwku co nowego wymyśliły nowe police albo PO. powodzenia tylko ostrożnie bo balansujecie na granicy prawa.

Od redakcji: Drogi "Prawniku"! Żyjemy w kraju, w którym określenie "granica prawa" to pojęcie względne. Mamy również wrażenie, że nasza znajomość prawa jest na tyle wystarczająca, aby sobie na to balansowanie pozwolić.  W krytycznym przypadku - ewentualne przekroczenie tej granicy - poniesiemy konsekwencje, co nie oznacza, że to szybko nastąpi. Zwłaszcza, że naszą pewność podbudowuje jakość kwalifikacji "prawnika" - a wnioski wyciągamy w oparciu o jakość komentarza. Czytaliśmy wiele różnych wypowiedzi prawników i możemy stwierdzić, że ta nadesłana, jest rodzynkiem wśród nich - oczywiście w negatywnym rozumieniu tego słowa. Nasza rada - skończyć z marzeniami prawniczymi a wziąć się za robotę. Pozdrawiamy redakcja. (Tekst komentarza "prawnika" pozostawiliśmy w oryginale z obawy aby nie naruszyć praw autorskich. :-))

  • [17.10.2006.]  [Bogdan K.] ... Sz. Redakcjo. Kiedyś dawno temu skomentowałem jakiś, juz nie pamiętam jaki artykuł. Nie ważne. Ważne natomiast jest to, że mój wpis roił się od błędów i to makabrycznych wręcz. Była to z mojej strony prowokacja. Mój wpis opluwał Magazyn Policki. Wpis umieściliście, a jakże, ale pięknie poprawiony. A tu patrzcie państwo komentarz niejakiego Prawnika zamieszczacie w oryginalnym brzmieniu. Pytam więc czemu wtedy poprawiliście a teraz nie chcecie? Pozdrawiam. Wasz wierny czytelnik czyli Bogdan K.

Od redakcji: Szanowny P. Bogdanie! Oczywiście, że poprawiamy nieopatrzne błędy i nie robimy z tego wielkiej rzeczy. Natomiast w przypadku "Prawnika" nie zrobiliśmy tego w obawie o ewentualne sankcje z tytułu naruszenia praw autorskich. Jak Pan może wyczytać z owego komentarza, sam "prawnik" przestrzega!!! nas, że balansujemy na granicy prawa. Dlatego się asekurujemy, zwłaszcza gdy polemizujemy z prawnikiem. Jak łatwo Pan zauważy, skróciliśmy również Pana podpis. To także nie jest złośliwość lecz dbałość o przestrzeganie ustawy o ochronie danych osobowych. Wielokrotnie informowaliśmy naszych czytelników, że komentarze zawierające dane osobowe lub (w myśl prawa) oskarżenia lub oświadczenia, muszą do nas docierać drogą pozwalającą stwierdzić ich źródło. Tak właśnie było z komentarzem naczelnika Zbigniewa Nowaka. Autentyczność jego podpisu została potwierdzona u niego samego przed publikacją - proszę sprawdzić jak Pan nam nie wierzy. Jesteśmy amatorami (wcale się tego nie wypieramy) ale z zasadami. W naszym archiwum są również inne komentarze sygnowane Pańskim podpisem. Aby je opublikować musimy potwierdzić u źródła autentyczność podpisu a Pan nie podaje żadnej formy ewentualnego kontaktu. Jest jeszcze jedna istotna przyczyna blokowania niektórych komentarzy a dotyczy to takich, w których adresaci próbują skierować polemikę w stronę życia prywatnego i rodzinnego ich adwersarzy. U nas dyskutujemy tylko o sprawach publicznych i społecznych bądź o osobach publicznych. Tymczasem pozdrawiamy i zachęcamy do kontynuowania odwiedzin naszej witryny.

  • [17.10.2006.]  [nad. anonimowy] ... Jak to oskarża "nie wie o co?" Przecież Nowak już wiele lat jest naczelnikiem inwestycji Burmistrza Diakuna... i na nim też ciąży współodpowiedzialność, bo niby co robi od stycznia 2005 roku - trzyma dokumenty jako kartę przetargową?

  • [25.10.2006.]  [Zbigniew Tomasz Nowak] ... Wielu Policzan zadaje mi pytanie po co to robię? Odpowiedź jest prosta. Politykiem nie byłem i nigdy nie będę. Nie potrafię mówić ludziom to co chcą usłyszeć. Mówię prawdę i prosto z mostu. Jestem obywatelem tego kraju, mieszkańcem tej Gminy i zrobię wszystko aby ludzie o brudnych rękach wypadli z polityki. Nie przeszkodzi mi w tym "ani wójt ani pleban". Po prostu taki jestem.

Od redakcji: Bardzo trafne jest odwołanie się do utworu Mikołaja Reja. Solidaryzujemy się z Panem bo wiemy jak trudno jest pokonać "polityczną" Hydrę! Pozdrawiamy i życzymy wytrwałości.

  • [19.01.2009.]  [Zbigniew Nowak] ... zapraszam na www.raportnowaka.pl podstrona układ szczeciński.